Radio ZET

Wywiady
strona główna

Sławek Krenczyk jest reporterem Radia ZET. W stacji pracuje od 1 lutego 2005 roku. Wcześniej pracował m.in. w Radiu Tok FM.

Maciej Kozielski: Skończył Pan studia prawnicze. Jak to się stało, że został Pan dziennikarzem?

Sławek Krenczyk: Oczywiście stało się to przez przypadek. Radio było moją miłością od dzieciństwa. "Trójki", jeszcze w czasach słusznie minionych, słuchałem całymi nocami na starym Kasprzaku. Kiedy więc świeżo upieczonemu studentowi trafiła się okazja na wakacyjną pracę właśnie w radiu - nie mogłem odmówić.

No i tak już zostało. Na ostatnich latach studiów, dziennych! nie mam pojęcia jak ja to godziłem, byłem już pełnoprawnym pracownikiem, a po obronie pracy magisterskiej co prawda zmieniłem pracę - ale na inne radio.

MK: Było Radio Arka, Radio Plus Katowice, Radio Plus Lublin, ostatnio Tok FM. W jaki sposób trafił Pan do Radia ZET?

SK: Taka stacja jak Radio ZET jest marzeniem każdego, kto jest związany z tą branżą. W pewnym sensie wszystko, co robiłem wcześniej, prowadziło mnie właśnie tu.

MK: Pierwsze dni pracy w Zetce już minęły. Jaki się Panu pracuje w Radiu ZET?

SK: Bardzo dobrze. Ci znakomici dziennikarze i radiowcy są też niezwykle miłymi ludźmi i życzliwymi kolegami.

MK: Odczuwa Pan jakieś różnicę między pracą w TOK FM, a Radiu ZET?

SK: Różnic jest bardzo wiele. Tok Fm to stacja niszowa, przeznaczona dla ograniczonego kręgu słuchaczy. Radio Zet jest stacją masową i tę podstawową różnicę czuje się na każdym kroku. Wszystko trzeba robić dwa, trzy a może i cztery razy lepiej, dokładniej, mądrzej. Ale i satysfakcja z pracy jest nieporównanie większa.

MK: Pochodzi Pan z Górnego Śląska, studiował Pan w Lublinie, a teraz mieszka Pan w Warszawie. Czy łatwo Panu zmieniać miejsca zamieszkania?

SK: Pierwszy raz jest najtrudniejszy. Potem przychodzi to dużo łatwiej. Za każdym razem trzeba życie rozpoczynać w pewnym sensie od nowa, bo większość starych znajomych znika za horyzontem. Ale z drugiej strony za poznaje się nowych, a Internet i telefony pozwalają z powodzeniem pielęgnować długoletnie przyjaźnie na odległość.

MK: W radiu był już Pan DJem, prezenterem, realizatorem, wydawcą, serwisantem, a teraz reporterem. Która z tych funkcji jest najbardziej się Panu podoba?

SK: Absolutnie i zdecydowanie praca reportera. Choć czasem po cichu marzę o nocnej audycji w jakiejś niszowej, może internetowej stacji, podczas której mógłbym puścić kilka moich ulubionych kawałków...

MK: Praca w radiu to jedno, a czym się Pan interesuje poza tym?

SK: Historią, prawem, polityką, beletrystyką, Internetem, nowinkami technicznymi, piłką nożną, piwem i winem. No i oczywiście moją żoną.

MK: Dziękuje za rozmowę

rozmawiał: Maciej Kozielski, RadioZET.net, 3 luty 2005

 
eagle eye cherry - save tonight
Wiadomości Radia ZET co godzinę
Audycje »
Historia »
Ramówka »
Posłuchaj on-line »
Odbiór naziemny »
Najczęściej grane »
Podpisy »
Płyty »
Książki »
Wywiady »
Galeria »
Ludzie » i ich blogi:
Dzień Dobry Bardzo »
Rozmowy Rolowane »
Gość Radia ZET »
Siódmy Dzień Tygodnia »
Dzwonie w nietypowej.. »
Świat według Blondynki »
Powiedz tylko Marzenie »
Nie do Zobaczenia »
Liga Hitów »
Sobotni ZET-Dance »
Głosowanie
"Sopot Festival 2008"
w Radiu ZET
Płyta Radia ZET
na LATO 2008!
Specjalny koncert zespołu FEEL w Radiu ZET!
PRZEBOJOWE LATO!
EUROZET: Planujemy sieć katolicką
Słuchalność Radia ZET
Jednoręki Bandyta - nowa zabawa na stronie Radia ZET już działa! Posłuchaj
Wywiad z Markiem Starybratem i Jarosławem Budnikiem w tygodniku GALA
Zdjecia z koncertu FEEL na stronie internetowej Radia ZET - Sila Muzyki!
Copyright 2003-2008 by Marek Kabarowski | All Rights Reserved. Hosted by imq.pl |