ZNÓW UPALNE GRANIE
Zgodnie z zapowiedziami, lato w Radiu Zet minęło pod hasłem „Tylko Wielkich Przebojów”. Na czas wakacji zniknęły programy, w których występowało słowo mówione – ich miejsce wypełniła starannie dobrana muzyka. Ta w wakacje była wyjątkowo skoczna, letnia i przede wszystkim „odświeżona”.
Zwykle okres wypoczynku, był dla muzyki sezonem ogórkowym. Teraz było inaczej. Przybyło wiele nowych kawałków, a wraz z nimi zostaliśmy zapoznani z nieznanymi nam dotąd wykonawcami. Do nich należą: Nadiya, Alkazar, Ann Winsborn, Twoface, O-zone… i wiele innych. Nie zabrakło oczywiście gwiazd bliskich nam już od dawna, które zaprezentowały nam swoje nowe piosenki.
Warto również wspomnieć o płytach, które Zetka wydała specjalnie na lato. Pierwsza z nich to (a raczej dwie, bo została wydana w postaci dwóch krążków) Radio Zet Tylko Wielkie Przeboje… NA LATO, która cieszyła się wielkim uznaniem wśród kupujących. Na CD1 znajdowały się najnowsze i najpopularniejsze przeboje, natomiast CD2 to otchłań dawnych wspomnień letniej zabawy. Płyta osiągnęła status platynowej w ciągu niecałego miesiąca od trafienia na półki sklepów muzycznych. Druga to French Power 2, która zawierała cały repertuar w postaci francuskich piosenek.
Podobnie jak w minionych latach;) słuchacze pod wpływem upałów, wybierali nieoficjalny przebój lata. Przypomnijmy, że dwa lata temu był nim Las Ketchup i ich Asereje, w 2003 tytuł przypadł DJowi Bobo i jego Cziłałie. W tym roku zaszczytu doświadczył mołdawski zespół, który nagrał piosenkę w Rumunii po rumuńsku. To oczywiście wszystkim znani (dobrze bądź źle) chłopaki z O-Zone. Dla wielu „numa, numa jej” to znak świetnej zabawy, dla innych największy obciach na świecie.
Ramówka Radia Zet jak zwykle została mocno okrojona. Krótkie wiadomości, brak sztandarowych audycji, muzyka z komputera od 20.00 do 6.00… czyli prawie „bez cienia mówienia”.
autor: MAREK KABAROWSKI (radiozet.net)