| Chilli ZET ze "Złotą Płytą" |
|
|
| sobota, 21 listopada 2009 12:31 |
|
Niecałe dwa miesiące po swojej premierze, album „Nastaw się na chill out vol. 3” przygotowany przez Chilli ZET uzyskał status „Złotej Płyty”. Wyróżnienie to przyznawane jest przez Związek Producentów Audio-Video (ZPAV). „Nastaw się na chill out vol. 3” to dwupłytowa składanka z 28 wyselekcjonowanymi utworami, prezentująca różne oblicza chillout’u oraz muzyki granej przez radio Chilli ZET. Pierwszą płytę, zatytułowaną „Love”, rozpoczyna niepowtarzalne i niespotykane na składankach nagranie Sade „Bulletproof Soul”. Usłyszymy tu spokojne i relaksujące utwory tak znanych formacji jak Sweet Coffee, czy Everything But The Girl oraz osobowości świata niekomercyjnej muzyki m.in. Parov Stelar, Feist czy Sia. Druga płyta, „Life”, to wytrawny chillout i unikalni wykonawcy jak Koop, Hird, Mystic Diversions czy Masha Qrella, a także oryginalni – Andy Caldweell czy Woolfy. Zanim album został nagrodzony "Złotą płytą", przez wiele tygodni utrzymywał się w czołówce najchętniej kupowanych płyt na Oficjalnej Liście Sprzedaży (OLIS) publikowanej przez ZPAV. To już drugi album przygotowany przez Chilli ZET, który otrzymał status „Złotej Płyty”. Kolejna kompilacja z serii "Nastaw się na chill out" pojawi się już na początku 2010 roku. źródło: eurozet.pl |
| Strona główna |
| Radio ZET |
| Chilli ZET |
| Planeta fm |
| Zarejestruj się |
W poniedziałek (6 września 2010 roku) Radio ZET wprowadza jesienną ramówkę z nowymi programami i głosami, nową oprawę muzyczną oraz nowe logo. Stacja stawia na interakcję ze słuchaczem, rozrywkę i rozbudowane serwisy informacyjne. Codziennie od poniedziałku do piątku (między 6 a 10) słuchaczy Radia ZET będzie budzić trio w składzie Marzena Chełminiak, Marek Starybrat i Marcin Sońta w programie "Dzień dobry bardzo". Mocnymi akcentami programu będą Monika Olejnik z "Gościem Radia ZET" (8.15) i Beata Pawlikowska z "Blondynką w wielkim mieście" (7.40). O bycie "na bieżąco" zadbają także prowadzący wiadomości Kamila Kalińczak i Sławek Mierzejewski. |
Comments